Ćwiczenie – niewidzialny i cichy wartownik
Wymaganie do zaliczenia – młodzik potrafi:
- pełnić nocną służbę wartowniczą bez zwracania na siebie uwagi.
Najmniej doświadczony harcerz, gdy obejmuje wartę, ma zwykle tendencję do używania przez cały czas tej służby zapalonej latarki. Tak czuje się bezpieczniej, zwłaszcza gdy musi nie tylko obchodzić krąg namiotów, ale też pilnować oddalonej od namiotów kuchni. Tymczasem wartownik z latarką to dla tych co zamierzają podejść obóz po harcersku lub co gorsza dla złodziei, wymarzona okazja. Widzą, gdzie się on aktualnie znajduje i mogą spokojnie robić swoje tam, gdzie go nie ma oraz ukryć się, gdy zacznie się zbliżać. Celem ćwiczenia jest przekonanie młodych harcerzy, że warta z zapaloną latarka w ręku nie ma sensu oraz nauczenie ich cichego poruszania się w ciemności.
Aby ćwiczenie się udało namioty powinny być rozstawione w kręgu o stosunkowo dużej średnicy (ok. 30 m), w lesie, gdzie dużo jest grubych pni drzew (stary bór sosnowy) oraz niskich gęstych drzewek np. świerków lub jałowców. Po prostu trzeba wcześniej wybrać odpowiednie miejsce lub wykonać ćwiczenie, gdy nadarzy się odpowiednia okazja podczas wędrówki lub biwaku. Ćwiczenie powinno się rozpocząć w nocy, najlepiej podczas nowiu lub przy pełnym zachmurzeniu, tak aby w lesie było naprawdę ciemno.
Etap 1. Zastępowy wyprowadza harcerzy z obozu na odległość ok. 200 m od namiotów. Po czym poleca im podejść niepostrzeżenie jak najbliżej obozu. Sam wraca do kręgu namiotów i obejmuje wartę. Pełniąc ją zachowuje się cicho i nie używa latarki, tak aby harcerze nie wiedzieli, gdzie się aktualnie znajduje. Jeśli kogoś spostrzeże lub usłyszy, krzyczy „Stop!”. Po zastopowaniu ćwiczenia nikt z podchodzących nie może się ruszyć z miejsca, dopóki ćwiczenie nie zostanie wznowione. Po zastopowaniu zastępowy kieruje zgaszoną latarkę w miejsce, gdzie spodziewa się ujrzeć podchodzącego, po czym świeci ją bez żadnego ruchu przez 3 sekundy. Latarka powinna być ustawiona tak, aby świeciła światłem punktowym oświetlając bardzo małą przestrzeń. Jeśli ktoś zostanie oświetlony, odpada z gry i wraca do namiotów. Zastępowy wznawia grę okrzykiem „Start!” i pilnuje dalej. Ten etap ćwiczenia zostaje zakończony wtedy, gdy pierwszemu harcerzowi uda się niepostrzeżenie podejść i dotknąć ręką dowolnego namiotu. Jeśli nikomu nie uda się ta sztuka w ciągu 20 minut, zastępowy przerywa ćwiczenie i zwołuje zbiórkę.
Etap 2. Zastępowy ponownie wyprowadza harcerzy z obozu na poprzednie miejsce. Zadanie brzmi identycznie. Tym razem jednak zastępowy chodzi otwarcie wewnątrz kręgu namiotów świecąc sobie pod nogi latarką, a czasem leniwie, powoli kierując snop światła w las. Ten etap również trwa 20 minut lub do czasu, gdy pierwszy z podchodzących dotknie ręką namiotu.
Podsumowanie ćwiczenia. Następnego dnia zastępowy zwołuje zastęp do kręgu na naradę. Każdy z harcerzy opowiada o swoich przeżyciach. Konkluzją powinno być stwierdzenie, kiedy łatwiej mu było podchodzić, za pierwszym, czy za drugi razem?Przygotowanie do ćwiczenia. To ćwiczenie można poprzedzić innym, polegającym na nauce cichego poruszania się po lesie np. „Podchodzenie ślepego wartownika”.